Złamałem nogę. Tak, głupia sprawa, rower nie wytrzymał. Jechałem całkowicie spokojnie, ale zachciało mi się ekstremalnych wrażeń. Dostałem ich więcej niż planowałem. Jadę sobie, zaczynam przyspieszać. Najpierw był piach. Zaraz po nim poślizg. A na końcu dziura. Wyłamałem kierownice, zrobiłem salto i wylądowałem tak pechowo, że złamałem nogę. A to był tylko początek weekendu.

Sklepy z wózkami elektrycznymi online

polecane wózki inwalidzkie elektryczne w sklepie onlineWypadek jak wypadek. Tu otarcie, tam złamanie. Trafiłem na izbę, pozszywali mnie, połatali i puścili z kulą. Myślę sobie no słabo, nadgarstek nadwyrężony, nie mogę iść. Wpadłem na świetny pomysł. Pogrzebałem w internecie, znalazłem jakieś polecane wózki inwalidzkie elektryczne w sklepie online. W małym mieście mieszkam, nie będę jechał specjalnie po wózek pociągiem czy autobusem. Czekały mnie długie dni w gipsie, a poruszać się jakoś trzeba przez ten czas. Elektryczny wózek był dobrym rozwiązaniem. Przez nadgarstek nie byłem w stanie sam się napędzać siłą rąk, o kulach nie mówiąc. Szybkie zamówienie, jeszcze szybciej kurier mi go podrzucił. Instrukcja jest, koła są, wszystko działa – jedziemy. Wsiadam i wciskam gaz do dechy. Zbiłem ekran w telewizorze. Pół biedy, że to ten mniejszy i starszy mniej używany. Kto by się spodziewał takiej werwy od zwykłego wózka. No, ale trudno. Pierwsze tygodnie wspominam całkiem wygodnie. Wszyscy mnie przepuszczali, zakupów targać nie musiałem, jeździło się przyjemnie.

Reasumując, jak kto nogę złamie warto wypożyczyć wózek elektryczny. Nie mówię już nawet o sytuacji, gdy nie jesteśmy w stanie ruszyć ręką. Wtedy taki wybór ułatwi życie przez pierwsze i najgorsze tygodnie. Stosunkowo niedrogie rozwiązanie. Kupno, czy wypożyczenie nie ma znaczenia, ważne, że można żyć normalnie po ciężkim wypadku.

Kategorie: Moda i uroda